Wiele osób zastanawia się, kiedy najlepiej zrobić tatuaż – czy pora roku w ogóle ma znaczenie. Ma, i to spore, ale nie dla samego tatuowania, lecz dla tego, co dzieje się później: dla gojenia. Krótka odpowiedź brzmi: najbezpieczniejsze są chłodniejsze miesiące, od jesieni do wiosny. Poniżej wyjaśniam dlaczego.
Dlaczego to gojenie, a nie sama sesja, decyduje?
Samą sesję można przeprowadzić o każdej porze roku – w studiu warunki są zawsze takie same. Kluczowe są jednak kolejne kilka tygodni, gdy skóra się regeneruje. To wtedy pora roku robi różnicę i przesądza, kiedy najlepiej zrobić tatuaż w Twoim przypadku.
Tatuaż latem – wygoda kontra ryzyko
Latem chętnie odsłaniamy ciało, więc świeży wzór od razu ładnie widać. Problem w tym, że to najtrudniejszy czas dla gojenia:
- Słońce – świeżego tatuażu nie wolno opalać; promienie UV rozjaśniają tusz i podrażniają skórę.
- Basen i kąpieliska – w trakcie gojenia odpadają; piszę o tym we wpisach basen po tatuażu i sauna po tatuażu.
- Pot – sprzyja podrażnieniom i utrudnia prawidłowe gojenie.
Tatuaż jesienią i zimą – spokojniejsze gojenie
Chłodniejsze miesiące są po prostu wygodniejsze: skórę zasłania ubranie, nie kusi słońce ani woda, a mniejsza potliwość ułatwia utrzymanie higieny. To idealny czas zwłaszcza na duże projekty, jak polinezyjski rękaw – zdążą się spokojnie zagoić do lata. Jeśli więc planujesz rozbudowany wzór, najlepiej zrobić tatuaż właśnie w sezonie chłodniejszym.
A wiosna?
Wiosna to bardzo dobry kompromis – jest jeszcze chłodno, słońce nie jest mocne, a Ty masz zagojony wzór gotowy na lato. To często najlepszy moment, by zacząć większy projekt.
A jeśli marzę o tatuażu właśnie latem?
Da się – trzeba tylko trzymać się zasad: żadnego opalania, zakrywanie wzoru, brak basenu i kąpielisk przez czas gojenia oraz sumienna pielęgnacja. Cały proces krok po kroku znajdziesz w przewodniku gojenie tatuażu krok po kroku.
Podsumowanie
Jeśli możesz wybierać, zaplanuj większy tatuaż na jesień, zimę lub wczesną wiosnę. Latem też się da, ale wymaga więcej dyscypliny w pielęgnacji. Najważniejsze jest to, co robisz przez pierwsze dwa–trzy tygodnie po sesji – niezależnie od kalendarza.
Planujesz tatuaż w konkretnym terminie? Napisz – podpowiem, kiedy zacząć, żeby ładnie się zagoił. Umów konsultację »